W SECO/WARWICK wierzymy, że pasja jest najlepszym paliwem do działania – nie tylko w pracy, ale i poza nią. Sezon kolarski 2025 dobiegł końca, a nasza drużyna SECO/BIKE udowodniła, że dla nich niemożliwe nie istnieje. Asfalt, szuter, błoto czy górskie bezdroża – każda trasa była wyzwaniem, które podejmowali z uśmiechem i determinacją. W tym roku nasi kolarze nie tylko pokonali tysiące kilometrów, ale symbolicznie okrążyli kulę ziemską!
Rok pełen wyzwań
Dla Pawła, Dominika, Sławka, Przemka, Janka, Bartka i Mateusza rower to coś więcej niż hobby. To sposób na sprawdzanie własnych granic i budowanie charakteru. Rok 2025 obfitował w trudne trasy, które wymagały żelaznej kondycji i siły woli.
Nasi zawodnicy walczyli na wielu frontach:
- 4 dni zaciętej walki w Szklarskiej Porębie podczas Bike Adventure, gdzie przewyższenia weryfikowały przygotowanie każdego uczestnika.
- Udział w ultramaratonach Wanoga Gravel (600 km) i Pomorska 500 (500 km) to test nie tylko mięśni, ale i psychiki.
- Regularna i mocna rywalizacja w prestiżowym cyklu Kaczmarek Electric MTB.
Liczby, które robią wrażenie
Podsumowanie tego sezonu w liczbach brzmi wręcz nieprawdopodobnie. Kiedy zsumowaliśmy dystanse pokonane przez naszych kolarzy, wynik zaskoczył wszystkich. Łącznie drużyna SECO/BIKE przejechała 48 700 km.
Aby uzmysłowić sobie skalę tego wyczynu – obwód Ziemi na równiku wynosi około 40 075 km. Oznacza to, że nasi koledzy nie tylko okrążyli naszą planetę, ale nadłożyli jeszcze ponad 8 600 km!
Oto indywidualni liderzy tegorocznego dystansu:
- 🥇 Paweł Grabowy – 12 200 km
- 🥈 Dominik Harber – 11 200 km
- 🥉 Sławomir Tomaszewski – 7 100 km
- Przemysław Waliwonis – 6 800 km
- Mateusz Kucharski – 5 400 km
- Jan Rosiński – 5 000 km
- Bartek Rybak – 1 000 km
Ładujemy baterie na 2026
Każdy z tych kilometrów to krople potu, walka ze słabościami, ale przede wszystkim ogromna satysfakcja i duma z bycia częścią zespołu SECO/BIKE. Dziękujemy naszym kolarzom za emocje, których dostarczali nam przez cały rok, i za to, że tak godnie reprezentują barwy SECO/WARWICK na trasach w całej Polsce.
Teraz czas na zasłużoną regenerację. Baterie są już ładowane, bo sezon 2026 zbliża się wielkimi krokami. Jesteśmy pewni, że granice zostaną przesunięte jeszcze dalej.
Do zobaczenia na trasie!



